SPRZEDAJ
ALBO ZGIŃ!
Istniejący od 1991 roku
MasterPlan jest firmą doradczo-szkoleniową w zakresie relacji z klientami. Od 1995 roku - dodatkowo -
specjalizujemy
się w doradztwie dla call centers i szkoleniach w zakresie posługiwania
się telefonem w sprzedaży i obsłudze klienta. Nasze
przygotowanie zawodowe, a także zebrane w trakcie pracy dla naszych Klientów
doświadczenie pozwala nam oferować doradztwo
i szkolenia
we wszystkich możliwych aspektach funkcjonowania telemarketingu w
naszym kraju, a od 2002 roku także na skalę międzynarodową. >> więcej
Marian J. Kostecki.
Glosariusz terminologii call
center/help desk.
Wydawnictwo Naukowe PWN. 2007. GRATIS >> ściągnij okładkę i zawartość
Marian J. Kostecki. Efektywność
i skuteczność w call center:
Miary skuteczności i efektywności pracy contact center, call center,
help desk (ruch przychodzący). Warszawa: moimzdaniem.pl 2006, 110
stron. GRATIS >> ściągnij
Marian J. Kostecki. Telefoniczna rozmowa handlowa:
Wszystko, co
powinieneś wiedzieć o sprzedaĹźy przez telefon zanim podniesiesz
słuchawkę, w trakcie posługiwania się nią i po jej odłoźeniu. Warszawa:
moimzdaniem.pl 2006, 238 stron. GRATIS >> ściągnij
wiadomości
istotne dla środowiska call center zapowiedzi wydarzeń -- news
-- ogłoszenia o pracy -- gratisy
SAMOUCZEKopisy
przypadków,
które mogą zostać wykorzystane w samokształceniu
pracowników działów obsługi klienta,
handlowców,
webmasterów, telemarketerów::
Zawartość tej internetowej strony jest chroniona prawem autorskim.
Telefon dobry na wszystko
A.J. Telefon dobry na wszystko. Rzeczpospolita. 17 listopada 1997
Zamówienie wyjazdu wakacyjnego? Uruchomienie zawieszonego komputera? Dostarczenie do domu eleganckiego posiłku wraz z zastawą i sztućcami? Obywatele Wielkiej Brytanii mogą to wszystko zrobić przez telefon i - jak informuje agencja Reutera - korzystają z tego coraz chętniej.
Nic dziwnego - choć fanów Internetu bawi zapewne zabawa z komputerem, to większość zwykłych ludzi woli po prostu wybrać (często bezpłatny) numer, zamienić kilka słów z kompetentnym sprzedawcą i w kilkanaście sekund usłyszeć lub zamówić do domu to, czego potrzebuje. Jaka jest najbardziej charakterystyczna cecha nowej formy usług, łączącej współczesne techniki telekomunikacyjne z najstarszym chyba narzędziem marketingowym, jakim jest przyjazny i uprzejmy głos sprzedawcy? Klienta interesuje otóż rzetelne wykonanie zlecenia, natomiast zupełnie nie interesuje go odległość od operatora, który owo zlecenie przyjmuje. Odległość ta może więc sięgać nawet i setek kilometrów. W rezultacie konkurencja wśród firm oferujących owe usługi wygląda zu-pełnie inaczej niż "na mieście".
Jak się okazuje, szybki wzrost popularności telefonicznych centrów marketingowych nie rozkłada się równomiernie. Najszybszy przyrost liczby klientów notują obecnie ośrodki zlokalizowane w odległych rejonach Wielkiej Brytanii, przede wszystkim w Irlandii Północnej, a także w Republice Irlandii, gdzie płace i pozostałe koszty operacyjne są znacznie niższe niż w Londynie i centralnej Anglii. "Usługi z uśmiechem przez telefon" stają się tym samym czynnikiem sprzyjającym rozwojowi regionów, gdzie nie było do tej pory zbyt wielu możliwości zatrudnienia.
Władze lokalne cenią wszelkie inicjatywy służące tworzeniu nowych miejsc pracy. A tzw. calling center, czyli telefoniczne centrum marketingowe - oprócz komputerów przechowujących informacje o usługach i produktach, których mogą zażyczyć sobie klienci - potrzebuje ludzi, którzy potrafią być sprawni w wyszukiwaniu potrzebnych informacji i sympatyczni dla dzwoniących. A potrzeba ich coraz więcej, bowiem Brytyjczycy naprawdę polubili korzystanie z usług zlecanych za pośrednictwem telefonu. W rezultacie aż połowa spośród 5 tys. ludzi pracujących w ośrodkach telemarketingowych w Liverpoolu i okolicach znalazła zatrudnienie w ciągu -ostatnich dwu lat.
Mają tu swe ośrodki telemarketingowe wielkie banki (m.in. Barclays), biura podróży, firmy ubezpieczeniowe, a QUV - duży ośrodek sprzedaży reklamujący się w satelitarnych programach telewizyjnych zatrudnia w pobliskim Kirby blisko tysiąc operatorów. W lipcu wystartowała firma Restaurant Express. Jej operatorzy przyjmują zamówienia na posiłki zlecając ich wykonanie wielu współpracującym firmom z Londynu i większych miast Anglii.
W Republice Irlandii w ciągu ostatnich trzech lat stworzone zostało dzięki centrom telemarketingowym 4 tysiące miejsc pracy. Na otworzenie swych ośrodków telefonicznych właśnie tam zdecydowały się 44 firmy, w tym tak poważne, jak Dell Computer, Digital Equipment Corp., Oracle Corp., Best Western Hotels oraz American Airlines. - Sądzę że o tak szybkim rozwoju tego biznesu decyduje przede wszystkim błyskawicznie rosnąca konkurencja-sądzi Michael Flood z irlandzkiej Agencji Rozwoju Przemysłu.
Firma konsultingowa Datamonitor szacuje, że rynek usług telemarketingowych w Europie zwiększa się o 90 procent rocznie. Najbardziej rozwinięty jest właśnie w Wielkiej Brytanii, gdzie w działalność taką zaangażowanych jest już około 123 tys. osób. Zdaniem firmy, do roku 2001 będzie ich już dwa razy więcej. Jednak wskaźnik 2,2 procent ogółu zatrudnionych będzie i tak skromny w porównaniu z aktualnymi danymi statystycznymi z USA. Tam już dziś. co trzydziesty zatrudniony pracuje właśnie przy telefonicznym odbieraniu zleceń od nich trzech lat stworzone zostało dzięki klientów. Przed Europą jest więc jeszcze długa droga, a przecież można próbować obsłużyć także klientów z Azji...